DRUGA EDYCJA AKCJI "SZUKAM DOMU" Galeria Handlowa "Echo" 20 Listopada
Druga edycja Akcji "SZUKAM DOMU" okazała sie jeszcze większym sukcesem niż pierwsza. Mieliśmy doskonałą lokalizację zaraz przy głównym wejściu. Odwiedzało nas bardzo wielu ludzi, momentami przy naszych stoiskach było bardzo tłoczno. Była loteria, było wiele nagród wśród nich fantastyczne nagrody ufundowane przez Sklep Zoologiczny "SZCZENIAK" mieszczący się przy ul. Słonecznej. Do wylosowania były też książki m.in. Roberta Sowy "W Poszukiwaniu Doskonałego Smaku" z jego własną dedykacją i autografem.
W trakcie imprezy nowe domy znalazło 11 psów, 9 kotów i 1 królik! Po akcji w tym samym dniu oraz następnym kolejne dwa koty od nas znalazły domy czyli w sumie dzięki tej akcji 11 kotów znalazło domy. Kilka osób umówiło się na pózniejsze terminy i zadeklarowało wolę adopcji kota.
Zebrano ok. 75 kg karmy (połowa dla kotów połowa dla psów) oraz 340 zł. Zebraną kwotę przeznaczyliśmy na uregulowanie faktur w lecznicach za leczenie kotów oraz sterylizacje. Karma dla kotów zostanie przeznaczona dla kotów podwórkowych z terenu miasta a karma dla psów pojedzie niedługo pod Tuchów i okolice Tarnowa i zostanie rozdysponowana wsród psów które od nas dostały w ostatnim okresie budy a które jej wcześniej nie miały (patrrz na stronie Akcja "Podaruj budę psu").
Odwiedziło nasze stoiska czyli fundacji oraz azylu bardzo wiele interesujących ludzi, wymienlismy poglądy z wieloma miłośnikami zwierząt, niektórzy zadeklarowali pomoc na przyszłość.
Wspaniale spisały się wolontariuszki których było dziesięć. Zachęcały do zakupienia karmy, adopcji kotów, psów, udzielały ważnych informacji, rozdawały ulotki. Bez nich akcji by sie nie udała dlatego kierujemy do nich gorące PODZIĘKOWANIA za to że poświeciły swój wolny czas aby pomóc zwierzakom i odmienić ich los na lepsze.
Byliśmy świadkami zwruszającego zdarzenia. Przyszła pani która chciała adoptować pieska. Jej własny zginął pół roku temu. Szukała wszędzie, były ogłoszenia, była w azylu niestety po piesku ślad zaginął. Okazało się że piesek jednak trafił do azylu, wygląda na to że piesek błąkał sie po ulicach aż patrol interwencyjny zabrał go do azylu. Jego włascicielka straciła wszelka nadzieje że pieska odnajdzie. I odnalazła! Czekał na nią jako jeden z piesków przeznaczomnycb do adopcji. Radość pieska i jego pani była nieopisana. Ilustrują to zdjęcia poniżej. Były łzy nie tylko na twarzy pani która odnalazła swojego ukochanego pieska.
Osoby które zaadoptowały koty zachęcaliśmy do sterylizacji. Podkreślaliśmy znaczenie właściwej opieki weterynaryjnej. Dostępne były nowe ulotki które niedawno zostały przez nas opracowane i wydrukowane przez wolontariuszy.
Dziękujemy ECHO INVESTMENTS SA za współpracę i wolę organizowania dalszych akcji. Dzięki Wam, fundatorom nagród oraz wolontariuszom zrobiliśmy coś co uczyniło ten świat choć trochę lepszym bo odmieniło życie na lepsze tak wielu zwierzakom. Cieszymy się że spotykamy coraz więcej ludzi którym los zwierząt nie jest obojętny. Daje to nam motywację do dalszego działania i napawa nadzieją że takich ludzi będzie coraz więcej.